Odchudzanie w pigułce, cz.I „Jak zacząć”

Na początek warto sobie zadać pytanie i bardzo szczerze na nie odpowiedzieć: dlaczego w ogóle chcemy schudnąć? Jeśli robimy to z własnej, nieprzymuszonej woli lub dla zdrowia, to już połowę sukcesu mamy za sobą. Nic tak nas nie demotywuje, jak przymus lub cudze zachcianki, realizowane naszym kosztem. Jednak jeśli podjęliśmy już wysiłek, żeby rozpocząć dietę, stwórzmy dobry plan i zapewnijmy sobie odpowiednie wsparcie. Przede wszystkim zróbmy to wszystko dla siebie i swojego zdrowia.

Większość osób podejmujących próby odchudzania chce szybko zobaczyć efekty swoich trudów. Na starcie mamy więc już złe podejście do diety samej w sobie. Jej przebieg to wyzwanie dla organizmu i naszej silnej woli. Nie schudniemy w ciągu 7 dni, jak obiecują okładki kolorowych magazynów. Dieta to zmiana naszych, często złych nawyków żywieniowych, która trwać powinna całe życie.

Jak zacząć , żeby nie skończyło się na tygodniowej euforii, kiedy to w głowie zaświtał nam pomysł o rozpoczęciu „diety”? Przede wszystkim należy ułożyć sobie plan lub jego metodę, jasno określić swój cel i jego realizację w czasie i konsekwentnie go realizować. Ogólnie przyjętą zasadę jest pozbywanie się nie więcej niż 0,5 do 1 kg tygodniowo, aby robić to bez uszczerbku na zdrowiu. Zbyt gwałtowne chudnięcie wpływa na niekontrolowany powrót do poprzedniej wagi.

Na początek małe zmiany wystarczą, aby wskaźnik wagi zaczął przesuwać się w pożądanym przez nas kierunku.

Najważniejsze , a zarazem proste zasady to:

  • jeść regularnie 4-5 posiłków dziennie (najlepiej w 3 godzinnych odstępach);

  • nie pomijać żadnych posiłków (szczególnie śniadania) oraz nie łączyć ich w jeden duży.

W okresie głodu (kiedy przerwy między kolejnymi posiłkami są zbyt długie) organizm uruchamia tzw. „system obronny” i zaczyna magazynować energię w postaci tkanki tłuszczowej, na kolejny taki czas. Żeby schudnąć skutecznie i bez efektu jo-jo metabolizm trzeba przyśpieszyć, a najskuteczniej zrobimy to jedząc odpowiednio zbilansowane posiłki o stałych porach.

  • pić 1,5 – 2 litry wody mineralnej dziennie.

Organizm potrzebuje wody do wszystkich procesów metabolicznych, w tym również do oczyszczania się z toksyn, gdyż te, jeśli będzie ich zbyt dużo, mogą spowalniać metabolizm. W przypadku zbyt małej ilości wypijanej wody, będzie ona kumulowana w naszym ciele i pojawi się problem m.in. obrzęków.

  • uwzględniać w codziennym jadłospisie: warzywa i owoce, pełnoziarniste pieczywo, chude ryby, mięso i tłuszcze roślinne. Wtedy mamy pewność, że nasza dieta będzie odpowiednio wartościowa i dostarczy wszystkich niezbędnych składników odżywczych.

  • ćwiczyć – w odchudzającym treningu liczy się systematyczność na intensywność, bo ta powinna być na umiarkowanym poziomie, zwłaszcza na początku. Najlepiej zacząć od intensywnych spacerów, pływania w basenie czy jazdy na rowerze. Ważne, by wysiłek trwał mniej więcej godzinę i był powtarzany trzy razy w tygodniu. Po około 10 minutach ćwiczeń mięśnie wykonujące pracę zużywają glukozę i wolne kwasy tłuszczowe krążące we krwi. Po kolejnych 30 minutach organizm zaczyna sięgać po rezerwy tłuszczu (z bioder, brzucha…).

Pamiętajmy, że zawsze trzeba zachować zdrowy rozsądek, żeby nieumyślnie nie wyrządzić sobie krzywdy.

Najgorsze sposoby na odchudzanie to:

  • głodówka – brak dostarczania organizmowi jakichkolwiek składników odżywczych powoduje, że czujemy się źle, słabo, mamy problemy z koncentracją, skórą i włosami. Głodzenie się jeszcze nikomu nie wyszło na dobre. Jego efektem może być jedynie niechciany efekt jo-jo, wyniszczenie organizmu lub groźna choroba. Jeżeli też przez kilkanaście godzin nic nie zjemy, istnieje prawdopodobieństwo, że w końcu sięgniemy po posiłek i zjemy o wiele więcej niż powinniśmy. Pamiętajmy też, że żołądek potrzebuje ok 15 min. aby zawiadomić mózg, że jest pełny. Jedząc szybko, zjadamy o wiele za dużo. Najlepiej, żeby posiłek trwał około pół godziny. W prawidłowej diecie trzeba jeść regularnie, by mieć siłę i nie chodzić głodnym.
  • drastyczne ograniczenie kalorii – niska ilość kalorii spowalnia nasz metabolizm, co przekłada się na to, że nasza waga stanie w miejscu. Diety, które proponują dostarczanie organizmowi 600-1000 kcal dziennie nie przyniosą pożądanych efektów i sprawią, że będziemy przez cały czas odczuwali głód, a mała ilość składników odżywczych wpłynie niekorzystnie na nasze zdrowie.
  • dieta mało składnikowa – ograniczanie się do spożywania tylko tego jednego składnika przez okres np. dwóch tygodni sprawi, że nasz organizm uszczupli się o niektóre cenne składniki odżywcze, na przykład wapń. Specjaliści twierdzą, że tego rodzaju nawyki można praktykować jedynie przez trzy dni, gdyż stosowane na dłuższą metę wyniszczą organizm.

Małymi krokami możemy osiągnąć więcej niż jednym skokiem. Stopniowe wprowadzanie drobnych zmian pozwoli nam zmienić swoje niekoniecznie dobre nawyki żywieniowe bezboleśnie. Dieta nie powinna trwać chwilę, powinna stać się stylem życia!






Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.